Edukacja

Dla kogo LMS- dla pracownika czy administratora szkoleń?

Witajcie,

W dzisiejszym wpisie chciałabym się podzielić moimi przemyśleniami dotyczącymi LMS, a właściwie ich wykorzystywania w przedsiębiorstwach. Mimo,iż są to narzędzia drogie bardzo często nie spełniają założonych celów. W praktyce LMS zamiast służyć pracownikowi bardzo często jest narzędziem wykorzystywanym tylko przez administratora.

Bez wątpienia LMS ułatwia życie wszystkim osobom, które zajmują się organizowaniem szkoleń. Posiadają oni wszystkie dane w systemie, nie muszą wysyłać maili, generować osobnych danych w excelu, czy dokonywać innych działań poza platformą. Jednak niewątpliwie przedsiębiorstwa nie inwestują w LMS, tylko po to, aby pracownikom działu szkoleń żyło się wygodnie, mają one służyć przede wszystkim pracownikowi, ale jak to wygląda w praktyce?

Czasem aż w głowie się nie mieści, że pracownicy z systemu LMS w ogólne nie korzystają. Administratorzy szkoleń wykonują za pracownika wszystko- od zapisania na szkolenie, po wynajdowanie form rozwoju, czy też wysyłają liczne przypomnienia, ponieważ pracownik nie reaguje na maile wysyłane z systemu. Często pracownicy twierdzą ( co w dobie Facebook-a wydaje się nierealne), że nie potrafią obsługiwać systemu.Według mnie wynika to z kilku podstawowych powodów:

  • pracownikom nie chce się obsługiwać kolejnego systemu
  • system LMS jest z lat 90, czyli nie jest dostosowany do urządzeń mobilnych
  • przedsiębiorstwo wdraża po kolei wszystkie systemy możliwe na rynku
  • administrator szkoleń przyzwyczaił pracowników, do tego że robi za nich wszystko
  • brak konsekwencji  w działaniach administratora szkoleń
  • administrator szkoleń nie uczy pracowników ( w tym lokalnych HR-ów) jak obsługiwać system
  • lokalne HR-y twierdzą, że rolą globalnego bądź regionalnego administratora szkoleń jest wykonywania wszystkiego przez pracownika
  • brak współpracy z lokalnymi HR-ami
  • formy rozwojowe nie są atrakcyjne dla pracownika, więc nie widzi on sensu podejmowania działań
  • przyzwyczajenia pracowników – wolą tracić czas na dzwonienie do działu HR z prośbą np. o zapisanie na szkolenie, czekają na potwierdzenie itd, zamiast w szybki sposób zapisać się samemu
  • liczne problemy techniczne i brak kompetencji pracowników działu szkoleń- zbyt duża liczba Centrów Usług Wspólnych, zbyt duża konkurencja na rynku pracy wygenerowała licznych Learning Administratorów, nie mających pojęcia o procesach i systemach HR, którzy nie potrafią rozwiązywać technicznych ( i nie tylko) problemów. Learning Administrator sam nie zna systemu, więc nie może uczyć jego obsługi innych pracowników.

Według mnie głównym celem wdrażania systemu LMS w przedsiębiorstwie jest sprawnie, aby pracownik wziął odpowiedzialność za swój rozwój już na etapie planowania oraz wyszukiwania form rozwojowych. Administratorzy szkoleń powinni sprawiać, aby pracownicy jak najwięcej czasu spędzali na platformach edukacyjnych, aby mogli dostrzec jak najwięcej form rozwojowych jakie są oferowane w przedsiębiorstwie. Rolą administratora jest dostarczenie wszelkich narzędzi i możliwości rozwojowych oraz wspieranie pracownika w przypadku pojawienia się problemów technicznych.

Jeśli macie inne, bądź podobne zdanie dajcie znać w komentarzu.

 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress